Jedną z najpiękniejszych pamiątek ślubnych jest album na fotografie ślubne. Warto dokładnie omówić z fotografem to, co chcemy w nim zawrzeć.
Czy zależy nam na zdjęciach z uroczystości w kościele, na ujęciach spontanicznych z weselnych pląsów, czy też życzymy sobie album retro, statyczny, z ustawionymi ładnie osobami, tak jak wyglądały albumy ślubne kilkadziesiąt lat temu. Możliwości jest jeszcze więcej. Albumy ślubne są bowiem teraz robione w formie foto-książki. Polega to na wydrukowaniu całych stron z umieszczonymi na nich zdjęciami, co wszystko wygląda jak książka z obrazkami. Czasami para młoda decyduje się na sesje zdjęciową w plenerze. I tutaj są różne opcje. Niektórzy wychodzą na jakiś czas z przyjęcia ślubnego, aby się obfotografować, ale inni uważają, że to niegrzecznie zostawiać gości samych i decydują się na sesję po weselu. Polega to na tym, że fotograf umawia się z młodymi na któryś dzień w tygodniu po weselu, młodzi małżonkowie jeszcze raz przygotowują się jak do ceremonii ślubnej i wówczas, na spokojnie kompletowany jest album na zdjęcia ślubne. Przeciwnicy tej metody argumentują, że trzeba jeszcze raz robić fryzurę i makijaż, a czasami suknia się niszczy w trakcie weselnych szaleństw i nie wygląda już tak pięknie i świeżo. Każdy musi wybrać to, co uważa za słuszne. Ważne jest tylko, aby zdjęcia wykonywał profesjonalny fotograf, którego dokonania znamy chociażby z portfolio, a najlepiej z uroczystości znajomych i abyśmy wszystko mieli szczegółowo spisane w kontrakcie.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.